Ile razy podczas zakupów słyszeliście od Waszych pociech pytania dotyczące cen, wag i miar?
Jak na nie odpowiedzieć, kiedy Maluch nie przyswoił jeszcze odpowiedniej wiedzy matematycznej?
Można to łatwo zmienić poprzez zabawę! Paulina proponuje zabawę na straganie. Oczywiście to od Was samych zależy,
jaki sklep otworzycie razem z dzieckiem. Ważne, by były w nim różne produkty, kasa sklepowa, pieniądze, waga i inne pomocne artykuły.
Wprowadzając pociechę w świat matematyki, w czasie zabawy możecie wspólnie liczyć zakupione produkty, poznawać ceny i wagi.

Po zakończonych zakupach warto wszystko podsumować i zapłacić za wybrane przedmioty. Dziecku przyda się umiejętność liczenia pieniędzy
i świadomość ile trzeba zapłacić za niektóre artykuły. To ważne, by Maluch nigdy nie został oszukany przez sprzedawców w codziennym życiu.
W tych prostych rachunkach pomocne może okazać się liczydło, dzięki któremu nasza pociecha opanuje podstawy dodawania i odejmowania.
Kolory poszczególnych kulek ułatwią przyswajanie wiedzy.
Dzięki najróżniejszym wariantom, zabawa w sklep może okazać się świetną rozrywką dla całej rodziny.
Warto pamiętać, że nie jest to tylko nauka liczenia czy poznawania produktów i ich cen, ale także sposób na wspólne spędzanie czasu i rozwijanie umiejętności społecznych naszego dziecka.

Więcej o zabawie w sklep i wesołej nauce przeczytacie na: http://optymistycznie.eu/straganie-dzien-targowy/